Halloween

IMG_4529

Nigdy się nie zastanawiałam, czy lubię Halloween. Mam raczej ambiwalentny stosunek do tego „święta”; wychowana w tradycji, że jest to czas powagi, zadumy, refleksji, szacunku do zmarłych. Mimo to, dałam się ponieść atmosferze i odwiedziłam wczoraj Liseberg – największy w Skandynawii park rozrywki. Przedzierając się przez tłumy odwiedzających zrobiłam kilka zdjęć, aby przybliżyć Wam halloweenowe szaleństwo w Göteborgu. Na ponad tydzień Liseberg zamienia się w tajemniczą i mroczną krainę.

Już od wyjścia z tramwaju czułam atmosferę strachu. W kierunku wejścia zmierzały tłumy rodzin z dziećmi, (właśnie zaczął się höstlovet – jesienne ferie), młodych ludzi poprzebieranych za wszelkiego rodzaju zmory i upiory. Czułam sie jak w horrorze klasy B.

IMG_4587

Geneza halloween nie jest znana. Mówi się o rzymskim święcie na cześć bóstwa owoców i nasion albo o celtyckim obrządku Samhain. Ponad dwa tysiące lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji właśnie w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych.

Do Europy Zachodniej zwyczaj przywędrował z Ameryki w drugiej połowie XX wieku. „Święto” rozgościło się na dobre, mimo wielu sprzeciwów. Może potrzebujemy tego w walce ze strachem, który siedzi w człowieku. Prawie każdy ma jakieś lęki, obawy, coś, co go paraliżuje i destrukcyjnie wpływa na jego życie. Halloween ma te lęki oswoić, a zabawa jest od zarania dziejów świetnym lekarstwem.

Głównym symbolem święta jest wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami – Jack-o’-lantern, którą stawia się w oknie lub w drzwiach domu.

IMG_4578

Popularnymi motywami Halloween są duchy, demony, zombie, wampiry, czarownice, trupie czaszki itd. Szczególnie młodzi ludzie przebierają się za takie postaci na organizowane z tej okazji imprezy. Pomysłowośc ich można podziwiac na ulicach, czy w tramwaju.

IMG_4556

Do zabaw w Halloween zalicza się także zabawa Cukierek albo psikus (ang. trick or treat). Dzieci chodzą z pojemnikami na cukierki po okolicy i odwiedzają mieszkańców. Gdy ktoś nie chce dać cukierka, w zamian otrzymuje od dzieci psikusa.
Pomimo nie zawsze przychylnego stosunku mieszkańców do tego „święta”, w moim mieście w wielu miejscach spotykam charakterystyczne dekoracje, a sklepy ze strojami i akcesoriami są wręcz oblegane. Sama stałam dobre pół godziny w kolejce, czekając na wejście.

IMG_4540

W tym roku w Lisebergu są aż trzy Skräckhusen (domy strachu), strachy na wróble, duchy, mnóstwo atrakcji dla dzieci, no i oczywiście setki, setki dyń.

IMG_4590

IMG_4528IMG_4596 - Kopia

Wszędzie rozbrzmiewa niesamowita muzyka rodem z horrorów i różnego rodzaju przerażające odgłosy, co jeszcze bardziej potęguje nastrój.

Zauważyłam, że obecnie człowiek już od najmłodszych lat potrzebuje coraz silniejszych bodźców. To, co w moim dzieciństwie było strachem, np. baba jaga, odeszło do lamusa, teraz królują zombie i inne maszkarony.

IMG_4579

A teraz płacę za parking, biorę swoją miotłę i lecę na Wszystkich Świętych do Polski!

Reklamy

4 thoughts on “Halloween

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s